Jak uniknąć niepowodzeń na fermie indyków?

17 KWI, 2020 GODZ: 13:25


Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom hodowców indyka współpracujących z CEDROB Pasze odpowiadamy, jak hodować indyki, by produkcja była efektywna finansowo a upadki ptaków maksymalnie ograniczone. Rozmawiamy dziś z lekarzem weterynarii Bartoszem Kujawskim z Gabinetu Weterynaryjnego dla Ptaków AVES-VET w Olsztynie.

CEDROB Pasze: Panie Bartoszu, każdy lekarz weterynarii powie, że na wynik produkcyjny ma wpływ szereg różnych czynników na fermie…

Bartosz Kujawski: Tak, zdecydowanie. Jednak musimy doprecyzować, że to hodowcy, właściciele ferm mają zdecydowany wpływ na te elementy, które kształtują wynik produkcyjny. Jest to tym bardziej istotne wobec pojawiających się trendów do produkcji drobiarskiej bez udziału antybiotyków.

C.P. Wydaje się, że podstawą dobrze zarządzanej fermy, przynoszącej wysokie dochody jest spełnianie wszystkich warunków bioasekuracji.

B.K. Temat bioasekuracji jest powszechny, często poruszany i obejmuje wiele istotnych spraw począwszy od ogrodzenia fermy, poprzez rodzaj posadzki, rodzaje materiałów, z których wykonane są sufity – w tym ich mycie i sposoby dezynfekcji, obecność śluzy - miejsca zmiany odzieży i obuwia, czy umiejscowienie dozownika oraz wiele, wiele innych. Tak naprawdę temat bioasekuracji jest wieloczynnikowy, obejmujący dodatkowo kwestię czasu rotacji stada – czyli czasu na przygotowanie fermy, czy na nieplanowane przesunięcia.

C.P. Czy inne gatunki na fermie mają wpływ na ewentualne problemy?

B. K.. Tak, i to zdecydowanie. Nieprzestrzeganie zakazu hodowli innych gatunków drobiu na tej samej fermie rodzi ogrom problemów. Mogą to być na przykład: międzygatunkowe zakażenia pierwotniacze (kokcydiozy), międzygatunkowy pasaż drobnoustrojów bakteryjnych (Ornithobsacterium rhinotraheale, Salmonella spp., Mycoplasma spp.), międzygatunkowy pasaż drobnoustrojów wirusowych – wirusy niespecyficzne gatunkowo (Choroba Marek’a Reowiroza, Adenowirusy). Drogi przenoszenia są w zasadzie nie do opanowania: wiatr, sprzęt, buty, ubrania, otwory nosowe, osoby zewnętrzne na fermie.

C.P. Nie ulega wątpliwości, że właściwa obsada na metr kwadratowy jest równie ważna…

B.K. Poruszyła Pani bardzo ważny temat. Hodowcy często stają przed dylematem: sztuki na metr kwadratowy czy ilość kilogramów z metra kwadratowego, wybierając rozwiązanie gęstej lokacji ptaków. Zapomina się o podstawowych wytycznych, które jasno określają, że obsada do piątego tygodnia życia dla indorów i indyczek powinna wynosić 8 – 10 sztuk na metr kwadratowym, obsada od piątego tygodnia życia w przypadku indyczek to 4,9 sztuk na metr kwadratowy, a indorów 2,7 sztuk na metr kwadratowy. Właściwa obsada ma ogromne znaczenie, zarówno w przypadku leczenia, jak i przyrostów.

C.P.. Rodzaj stosowanej ściółki także?

B.K. Dostępne materiały to słoma, pellet wiór drzewny i torf. Problemem jest jakość słomy, w której często występują domieszki chwastów, chętnie zjadane przez ptaki, jak i jej zakażenia grzybicze. Te ostatnie występują obecnie również w przypadku pelletu. Łączenie słomy z trocinami, czyli tak zwane podsypywanie, wywołuje duże ryzyko zjadania przez ptaki trocin. Natomiast pylistość torfu oraz skorupa, którą tworzy pod wpływem wilgoci wywołuje szereg problemów zdrowotnych. Należy pamiętać, że jakość ściółki drastycznie obniża się przy przegęszczeniu obsady, co wpływa na szereg procesów chorobowych.

C.P. To jednak nie wszystkie czynniki, które mają istotny wpływ na wynik produkcyjny…

B.K. Musimy również pamiętać o rozmiarach kręgów i rodzajach materiału. Sprawdzają się zarówno małe kręgi, jak i duże sektory. Należy również wziąć pod uwagę, by materiał, z którego będą wykonane pozwalał na swobodny przepływ powietrza. Stosowany jest także system odchowu bezkręgowego, lecz w tym przypadku należy liczyć się ze zwiększoną „śmiercią głodową” piskląt, do czego niewątpliwie przyczyniają się w takim przypadku błędy związane z oświetleniem.

C.P. Wiele można by było mówić również o odpowiednim klimacie na fermie.

B.K. Nieodpowiednie warunki klimatyczne na hali to przyczyna zmniejszonych przyrostów wagowych, nierównomierny wzrost stada, zmniejszony dopływ tlenu do organów życiowych powodujący niewykorzystanie potencjału paszy, co oznacza, że nie zachodzi pełny cykl Krebsa. Brak tlenu wymusza przyspieszenie akcji serca co z czasem powoduje „chorobę okrągłego serca”. By mówić o właściwej temperaturze, powinniśmy najpierw zwrócić uwagę na fizjologię ptaka. Istotną kwestią jest zjawisko zmienno i stałocieplności piskląt. Przez pierwsze dni życia pisklę jest zmiennocieplne, dopiero z czasem nabiera cech stałocieplności. Powoduje to szereg problemów z odchowem w przypadku niewygrzanej hali oraz bardzo często prowadzi do szybkiego podania antybiotyku, co nie rozwiązuje problemu, nie pozwala na zasiedlenie przewodu pokarmowego florą bakteryjną i generuje niepotrzebne koszty. Należy w tym miejscu wspomnieć o tym, że zimne powłoki brzuszne powodują gorsze ukrwienie woreczka żółtkowego i wchłanianie jego treści. Mechanizm schładzania się ptaka w warunkach podwyższonej temperatury odbywa się tylko poprzez zianie i zwiększone spożycie wody, co w bardziej ekstremalnych warunkach prowadzi do zachwiania flory bakteryjnej jelit i w konsekwencji biegunek. Należy pamiętać, że przy zbyt niskiej temperaturze, część energii pochodzącej z paszy ptaki zużyją na potrzeby bytowe zamiast na zwiększenie masy ciała.

C.P. Co powoduje nadmierna wilgotność na fermie?

B.K. Nadmierna wilgotność, oprócz skupiania się, powoduje szereg wieloukładowych problemów zdrowotnych. Na skutek wychłodzenia powłok brzusznych pojawiają się biegunki. Amoniak w połączeniu z parą wodną ma właściwości żrące w stosunku do nabłonków dróg oddechowych – niszcząc go otwiera bramę wejścia dla drobnoustrojów chorobotwórczych, powodując w pierwszej kolejności zapalenia górnych dróg oddechowych. Bytowanie na mokrej ściółce powoduje uszkodzenia poduszek łap, co w konsekwencji otwiera kolejną bramę wejścia dla drobnoustrojów, wywołując najpierw ich stan zapalny a z czasem stan zapalny stawów na skutek zakażenia wstępującego.

Nie zapominajmy też, o jakości powietrza. Główne bakterie wywołujące zapalenia górnych dróg oddechowych mają charakter warunkowo chorobotwórczy, nie występują przy ich umiarkowanym stężeniu w środowisku. Widoczne zapylenie hali, które nie pozwala nam dostrzec końca obiektu, świadczy o niewystarczającej wymianie powietrza. Wentylacja to wymuszony ruch powietrza, z drugiej strony należy jednak pamiętać, że powstały przeciąg powoduje biegunki, zapalenia górnych dróg oddechowych, problemy z układem ruchu, bo mokra ściółka doprowadza do zapalenia bakteryjnego łap.

Pamiętajmy też o roli światła na fermie. Światło to czynnik, który, poprzez układ hormonalny, stymuluje aktywność ptaka. Szeregi błędów pojawiających się w trakcie cyklu zmuszają do obniżenia jego natężenia w celu zminimalizowania strat. Szczególnie w przypadku technologii stosowanych w nowych źródłach światła należy pamiętać o tym, że ptaki reagują na inny zakres widma niż człowiek oraz źle reagują na światło zimne i drżące.

Bezpośrednie, punktowe nasłonecznienie stanowi realne zagrożenie jedzenia słomy oraz błyszczących się odchodów, co również należy wziąć pod uwagę w przypadku stosowania programów świetlnych.

C.P. Na koniec zostawmy kwestię karmienia i pojenia. Na co tutaj hodowcy powinni zwracać baczną uwagę?

B.K. Tysiąc indyków pod koniec pierwszego tygodnia życia pije 60 litrów na dobę, linia pojenia to nic innego jak grzałka, a pierwszą bramą wejścia dla mikroorganizmów jest dozownik. Dla przykładu z jednej komórki E. Coli w ciągu doby w trzydziestu stopniach Celsjusza powstają 32 miliardy komórek. Utrzymanie systemu pojenia w czystości oraz regularna wymiana stojącej w nim wody to jedna z podstawowych zasad unikania problemów zdrowotnych w tuczu. Płukanie linii pojenia niezależnie od systemu sanityzacji to jedyny sposób na fizyczne usuwanie zanieczyszczeń: bakteryjnych, powitaminowych, polekowych, jak i tych, które wynikają z samej jakości wody. Stosując środki do sanityzacji wody należy pamiętać o ograniczeniach, takich jak: ograniczenia wiekowe w ich podawaniu, siła działania - dysbakteriozy, stabilność, w tym uszkodzone pojemniki generujące kontakt z powietrzem, a także stosowanie się do zalecanej przez producenta temperatury przechowywania. Tylko prawidłowe ciśnienie wody w liniach pojenia gwarantuje jej spożycie zgodne z normą, a co za tym idzie prawidłowe spożycie paszy i w konsekwencji normatywne wagi. Wahania dzienne ilości spożywanej wody mogą wywoływać problemy zdrowotne, na przykład skokowe zmniejszanie ilości wypijanej wody może zwiastować problemy z układem oddechowym, natomiast skokowe jej zwiększanie problemy z układem pokarmowym.

Należy także pamiętać o wilgoci przedostającej się do linii karmienia podczas mycia obiektu, która przy kontakcie z pozostałościami paszy i pyłu fermentuje i w konsekwencji truje ptaki. Dodatkowo, pozostały, zarówno w silosie, jak i karmidłach, pył jest praktycznie niezjadany przez ptaki a jego zastój również kończy się fermentacją, co w konsekwencji doprowadza do zatrucia ptaków.

Baczną uwagę należy zwrócić na higienę karmienia w pierwszych dniach życia. Stosowane wtedy powszechnie wytłaczanki do jaj są - w przeciwieństwie do coraz częściej pojawiających się plastikowych tacek do owoców - wykonane z papieru, który inaczej niż plastik wchłania wilgoć z odchodów. Pojawiająca się wilgoć oraz odchody zarówno na tackach, wytłaczankach, jak i w karmidłach powodują, w wysokiej w tym okresie odchowu temperaturze, bardzo szybkie namnażanie się bakterii oraz w konsekwencji poważne problemy zdrowotne z przewodem pokarmowym. Trzeba mieć też na uwadze, że nie dostosowanie rozmiaru, wysokości karmideł do wieku ptaków zawsze będzie wywoływało problemy zdrowotne z przewodem pokarmowym a długie okresy przechowywania paszy w silosach w wysokich temperaturach sprzyjają rozwojowi mikroorganizmów i jełczeniu tłuszczy, czyli w konsekwencji psuciu się paszy.

Pozostałe aktualności

Cedrob Pasze: 13 lat wiedzy i doświadczenia

13 lat temu powstała marka Cedrob Pasze – jeden z głównych filarów spółki Cedrob. Dokładnie, w maju 2007 roku z nowo wybudowanej wytwórni w Gumowie wyjechała pierwsza partia paszy sygnowanej...

29 MAJ, 2020 GODZ: 16:03

Rekord na skalę europejską

Nieco ponad rok dzieli nas od uruchomienia kolejnej wytwórni Cedrob Pasze. Budowa piątego już zakładu tej marki, który powstaje w Rypinie w województwie kujawsko-pomorskim powinna zakończyć...

17 KWI, 2020 GODZ: 17:00

Uprawa słonecznika popularniejsza niż rok temu

Coraz więcej rolników decyduje się na uprawę słonecznika na ziarno – wynika z najnowszych danych statystycznych zebranych przez analityków Cedrob Pasze. Uprawa słonecznika daje bowiem...

17 KWI, 2020 GODZ: 16:08

Pasze z certyfikatem

Marka Cedrob Pasze każdego dnia oferuje wysoką jakość asortymentu, pewność i bezpieczeństwo na każdym etapie produkcji swoich mieszanek paszowych. Informacje te potwierdzają certyfikaty,...

17 KWI, 2020 GODZ: 16:00